sobota, 18 marca 2017

Dziewczyna z pociągu - Paula Hawkins


Tytuł polski: Dziewczyna z pociągu

Tytuł oryginału: The girl on the train
Wydawnictwo: Świat książki
Liczba stron: 327
Ocena: 7,5/10

Rachel codziennie dojeżdża do pracy pociągiem, który zatrzymuje się przed tym samym semaforem. Wtedy dziewczyna przygląda się życiu ludzi, którzy mieszkają w pobliskim domu. Wydaje jej się, że prowadzą oni idealne życie, aż pewnego dnia widzi coś wstrząsającego. Od tamtej pory Rachel staje się częścią życia zupełnie obcych jej ludzi. 

Jakiś czas temu o tej książce było bardzo głośno, wszyscy zachwalali ją jako powieść pełną emocji i zupełnie nieprzewidywalną. Co prawda nie jestem fanką thrillerów, ale chciałam się przekonać czy Dziewczyna z pociągu jest warta tych wszystkich zachwytów. 

Pierwszą rzeczą, która przykuła moją uwagę był bardzo oryginalny pomysł na fabułę. Jeszcze nigdy nie spotkałam się z książkę w której sceny w pociągu odgrywają tak ogromne znaczenie. Choć później akcja przenosi się do innych miejsc to jednak ten pociąg zawsze spełnia istotną rolę.

Jeżeli chodzi o bohaterów to mam nieco mieszane uczucia. Postaci się wykreowane bardzo realistycznie i mają swoje wady, dlatego ciężko ich polubić. Początkowo pałałam niechęcią do głównej bohaterki - Rachel, jednak gdy poznawałam ją coraz lepiej jej postąpowanie wydawało logiczne. Nie jestem w stanie powiedzieć nic więcej o pozostałych postaciach, gdyż musiałabym Wam zdradzić szczegóły fabuły.

A teraz przechodzimy do najważniejszej części, czyli fabuły. Muszę niestety powiedzieć coś, czego może nie wszyscy się spodziewają. Przewidziałam zakończenie. Tak, po jakich 50 stronach byłam w stanie wskazać sprawcę. Dla mnie było to niezwykle oczywiste, ale wiem, że inni którzy czytali tę książkę zupełnie się tego nie domyślili. 

Plusem powieści jest na pewno język i styl pisania autorki. Książkę czytało się niezwykle szybko i nie mogłam się od niej oderwać. Wystarczyło usiąść z powieścią na chwilę, a czas upływał nie wiadomo kiedy. Duża ilość dialogów i rozdziały pisane z perspektywy różnych osób sprawiły, że akcja była różnorodna. 

Dziewczyna z pociągu to książka, która większości przypadnie do gustu. Nawet jeżeli uda Wam się przewidzieć pewne rzeczy to mimo wszystko pozostanie ciekawość, jak zakończy się cała historia, 

sobota, 4 marca 2017

TOP 5 moich ulubionych LEKTUR SZKOLNYCH!

Hej!
Nie było mnie tutaj znowu przez 2 tygodnie, ale sami wiecie jak to jest. Brak czasu robi swoje, a jak  już go mam to myślę tylko o odpoczynku. Zaczął się marzec, wszyscy z nas skończyli ferie, dlatego stwierdziłam, że dzisiejszy post będzie w szkolnym klimacie. Przedstawię Wam 5 moich ulubionych lektur szkolnych. Choć wszyscy ich szczerze nienawidzimy to każdy jest w stanie znaleźć chociaż kilka perełek, które trafiły nam do serca. 
Zaczynajmy!


5. Kamienie na szaniec - Aleksander Kamiński
To zdecydowanie jedna z tych lektur, które poruszają i doprowadzają do płaczu. Książka zawiera wiele motywów, które później można wykorzystać w swoich wypracowaniach. Kamienie na szaniec to bardzo realistycznie przedstawiona historia II wojny światowej z perspektywy młodych ludzi walczących o ojczyznę. 






4. Romeo i Julia - William Szekspir
Historia, którą zna każdy z nas nawet jeżeli nigdy tej książki nie czytał. Choć ta romantyczna opowieść o dwojgu zakochanych jest zupełnie nierealistyczna to lektura coś w sobie ma. Styl pisania Szekspira sprawia, że książkę czyta się niesamowicie szybko i czerpie się z tego przyjemność. 







3. Folwark zwierzęcy - George Orwell
Ta książka porwała mnie od pierwszej strony. To niezwykłe, że ukazując zwierzęta autor był w stanie przedstawić realia tamtejszych lat. Folwark zwierzęcy to obowiązkowa lektura dla każdego. Aż mam ochotę sięgnąć po nią ponownie!







2. Zemsta - Aleksander Fredro
Właściwie sama nie wiem, dlaczego tak bardzo lubię tę książkę. Chyba po prostu kojarzy mi się ona bardzo dobrze. Zemsta to lektura, którą czyta się niezwykle szybko ze względu na zawarty w niej humor. Osobiście uważam, że film jest równie dobry jak książka.







1. Pan Tadeusz - Adam Mickiewicz
W tym momencie wszyscy, którzy to zobaczyli stwierdzili zapewne, że oszalałam. Otóż nie moi drodzy. Pan Tadeusz to moja ulubiona lektura. Miłością do tej książki zaraził mnie mój tata, który czytał ją tak często, że wiele fragmentów zna na pamięć. Pierwszy raz miałam okazję przeczytać Pana Tadeusza w gimnazjum i już wtedy zrozumiałam wszystkie zachwyty mojego taty nad tym dziełem. Choć książka pisana jest ciężkim językiem, a wydarzenia w niej zawarte nie są porywające to mimo wszystko ma ona coś w sobie.



A jaka jest Wasza ulubiona lektura szkolna?

wtorek, 14 lutego 2017

Całkiem obcy człowiek - Rebecca Stead [PRZEDPREMIEROWO]

Tytuł polski: Całkiem obcy człowiek
Tytuł oryginału: Goodbye Stranger
Autorka: Rebecca Stead
Wydawnictwo: IUVI
Tłumaczenie: Krystyna Kornas
Liczba stron: 321
Ocena: 8/10
Data premiery: 15.02.2017 r.


Bridge, Tabitha i Emily znają się od zawsze, ale ten rok testuje ich przyjaźń.Em ma chłopaka (tak jakby), który prosi ją o szczególnego rodzaju zdjęcia. Tab jest młodą feministką i potrafi przejrzeć każdego na wylot, a Bridge z jakiegoś powodu zaczęła nosić kocie uszy i wciąż stara się zrozumieć, dlaczego przeżyła wypadek, którego nie powinna przeżyć. Są najlepszymi przyjaciółkami i kierują się jedną zasadą: nigdy nie kłócić się ze sobą. Czy to pomoże im przetrwać? Sherm usiłuje zrozumieć, dlaczego ludzie rozstają się po wielu latach małżeństwa i jak to jest przyjaźnić się z dziewczyną, a dla pewniej licealistki Walentynki okażą się najtrudniejszym dniem w życiu. A, i jeszcze Jamie, poważny starszy brat, którego głupi zakład z kumplem kończy się… no, prawie katastrofą.
O nastolatkach, z których każdy usiłuje znaleźć własny sposób, by przetrwać w wariackim świecie, nie łamiąc sobie serca, i nie zwariować.
~iuvi.pl

Początkowo książka zapowiadała się zwyczajnie. Ot zwykła powieść o młodzieży i tyle, jednak to co dostałam przerosło moje oczekiwania. Świetna książka o przyjaźni, miłości, zaufaniu, zdradzie i relacjach międzyludzkich.

Nie będę Wam mówić tutaj o fabule, gdyż każdy szczegół mógłby zepsuć całą historię. Skupimy się natomiast na bohaterach, których jest wielu, a każdy z nich odgrywa bardzo ważną rolę. Większość postaci to osoby w wieku gimnazjalnym. Dzięki temu przypomniałam sobie, gdy sama byłam w tym wieku i całe życie skupiło się wśród wielu mało istotnych rzeczy. Losy głównych bohaterów skupiają się głównie wśród pierwszych miłości i pierwszych poważniejszych problemów, gdzie muszą podjąć ważne decyzje.

Historia opisana jest w 3 sobie liczby pojedynczej, jednak co jakiś czas pojawiają się rozdziały zatytułowane "Walentynki". Są one napisane w 1 osobie liczby pojedynczej, a ich bohaterka do samego końca nie jest nam znana. Wprowadza to swego rodzaju efekt tajemniczości i zagadkowości. Rozdziały w książce są bardzo krótkie, gdyż najdłuższe z nich zajmują tylko kilka kartek. Sprawia to, że książkę czyta się niezwykle szybko i można ją przeczytać w jeden wieczór. 

Powieść ma bardzo prostą fabułę, niektórzy pewnie posądziliby ją nawet o schematyczność. Jednak muszę przyznać, że cieszę się, że autorka nie prowadziła żadnych "trójkątów miłosnych" oraz innych oklepanych elementów. Postawiła na prostotę, która sprawiła, że wyszła niesamowita opowieść.

Brak mi słów na to jak bardzo ta książka mi się spodobała. To typowy "odmóżdzacz", ale jest naprawdę dobry. Koniecznie przeczytajcie tą powieść, bo to świetna opowieść o tym, co jest w życiu najważniejsze. 

Za możliwość zrecenzowania książki dziękuję wydawnictwu IUVI!


sobota, 11 lutego 2017

Alcatraz kontra Bibliotekarze #1 Piasek Raszida - Brandon Sanderson [PRZEDPREMIEROWO]

Tytuł polski: Alcatraz kontra Bibliotekarze #1 Piasek Raszida
Tytuł oryginału: Alcatraz and The Evil Librarians
Autor: Brandon Sanderson
Ilustracje: Hayley Lazo
Wydawnictwo: IUVI
Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Liczba stron: 303
Ocena: 7/10
Premiera: 15.02.2017 r.

Bohater z talentem do… bycia wyjątkową ofiarą losu? Misja na śmierć i życie, by uratować woreczek piasku? Śmiertelne zagrożenie ze strony… Bibliotekarzy? Naprawdę?! Alcatraz Smedry nie wydaje się przeznaczony do niczego poza katastrofami. Na trzynaste urodziny otrzymuje paczkę ze spadkiem po nieżyjących rodzicach – a w niej zwykły woreczek ze zwykłym piaskiem. Prezent zostaje jednak niemal natychmiast skradziony. To uruchamia lawinę zdarzeń, które uświadomią Alcatrazowi, że jego rodzina jest częścią grupy walczącej przeciwko Bibliotekarzom – tajnej, niebezpiecznej i złowrogiej organizacji, która faktycznie rządzi światem. Piasek Raszida ma pozwolić Bibliotekarzom zdobyć władzę absolutną. Alcatraz musi ich powstrzymać… uzbrojony wyłącznie w okulary i wyjątkowy talent do bycia wyjątkową ofiarą losu…                                                                                                                                            ~iuvi.pl
Do przeczytania tej książki zachęciła mnie jedna rzecz, a właściwie osoba. Jej autor. O twórczości Brandona Sandersona słyszałam wiele razy, ale nigdy nie miałam okazji by po nią sięgnąć. Dlatego, gdy tylko dostałam propozycje zrecenzowania tej książki, nie wahałam się ani przez chwilę. Co prawda Piasek Raszida to książka dla osób nieco młodszych niż ja, ale muszę przyznać, że powieść bardzo mi się spodobała.
Książka to rzekomo biografia Alcatraza Smedry'ego wydana pod pseudonimem Brandona Sandersona. Jak widać od samego początku autor intryguje nas wykreowaną przez siebie historią. Od pierwszej strony zostajemy wciągnięci w wir akcji, która trwa aż do ostatniej strony. Świat stworzony jest tak abstrakcyjny, że w pewnym momencie wydaje się realistyczny (cóż za paradoks!). 
Główny bohater to postać bardzo specyficzna. Początkowo Alcatraz nie przypadł mi do gustu i był irytujący, jednak z każdą kolejną stroną zaczynałam go akceptować. Chłopak w niesamowity sposób nawiązuje kontakt z czytelnikiem, gdyż na początku każdego rozdziału zwraca się bezpośrednio do niego tłumacząc rzeczy, które miały miejsce. Pozostali bohaterowie też szybko zyskali moją sympatię. Świetnym pomysłem było obdarowanie każdego Smedry'ego jakimś talentem, który pozornie bezsensowny niejednokrotnie ratował im życie. 
Styl pisania autor jest rewelacyjny i tak naprawdę wcale nie odczuwałam, że jest to książka dla osób młodszych niż ja. Brandon Sanderson w niezwykły sposób tworzy świat, w którym Bibliotekarze kontrolują nasze społeczeństwo, a my nie jesteśmy niczego świadomi. Kolejnym zaskakującym faktem jest to, że w tej książce miecze są nowocześniejsze od broni palnej, schody od windy itp.

Muszę także przyznać, że polskie wydanie książki bije na głowę to zagraniczne. Zdecydowanie nasza wersja powieści bardziej przyciąga wzrok i sprawia, że nie da się obok przejść obojętnie. Dodatkowo wewnątrz książki znajdują się przepiękne obrazki autorstwa Hayley Lazo, które świetnie uzupełniają całą historię.
Premiera książki już za 4 dni, dlatego wyczekujcie jej z niecierpliwością i kupcie książkę dla siebie lub dla swojego młodszego rodzeństwa. Jestem pewna, że styl pisania Brandona Sandersona przypadnie do gustu czytelnikom w każdym wieku. 
Za możliwość zrecenzowania książki dziękuję wydawnictwu IUVI!




wtorek, 7 lutego 2017

LBA #10

Hej!
Dzisiaj znowu przychodzę do Was z LBA. Staram się nadrobić wszystkie zaległości i pisać na zapas, gdyż wiem, że jak zacznie się szkoła to może być ciężko. Dzisiaj odpowiem na pytania od Angeliki z bloga Tylko Magia Słowa, której za tę nominację bardzo dziękuję. 
Zaczynajmy!

Źródło: Google grafika

1. Gdybyś miał/a złotą rybkę, która spełnia trzy życzenia, to co byś sobie zażyczył/a?
Pokoju na świecie, sprawiedliwości i nie wiem czego jeszcze. 

2. Cytat, który tak bardzo zapadł Ci w pamięć i stale Ci towarzyszy?
I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu ~ Paulo Coelho Alchemik.

3. Gdybyś miał/a polecić mi po jednej książce autora zagranicznego oraz polskiego, to jakie by one były i dlaczego akurat te?
Z polskich zdecydowanie wybrałabym Kasację Remigiusza Mroza, gdyż to jeden z najlepszych polskich pisarzy. Z zagranicznych nie mogłabym nie wskazać Diany Gabaldon i jej serii Obca, która ostatnio zyskała ogromny rozgłos.

4. Czym interesujesz się poza czytaniem książek?

Kocham sport. Siatkówka i piłka ręczna to dla mnie najlepszy sposób na odstresowanie. W wolnych chwilach lubię też oglądać seriale.

5. Gdybyś miał/a bilet w jedną stronę, gdzie chciałbyś/abyś się znaleźć i dlaczego tam?
Tutaj chyba nikogo (kto czyta mojego bloga od jakiegoś czasu) nie zdziwi moja odpowiedź. Zdecydowanie Szkocja. Uwielbiam ten kraj i jedyne czego nie byłabym w stanie tam znieść przez dłuższy czas to pogoda.

6. Piosenka, która cię ostatnio nie opuszcza, to...?



7. Co jest Twoją słabością, słabym punktem? [oprócz książek, rzecz jasna]
Mam słabość do układania puzzli. Serio, mogłabym spędzić tak cały dzień. Bardzo relaksujące zajęcie.

8. Czego się boisz?

Ciemności, pająków, węży i małych, zamkniętych pomieszczeń.

9. Żywioł, z którym się utożsamiasz?

Nie wiem, dlaczego, ale to żywioł powietrza zawsze wydawał mi się najbliższy.

10. Za co kochasz książki?

Kocham książki za to, że są w stanie wyrwać mnie z rzeczywistego świata i wzbudzić całą gamę uczuć. Że dzięki nim mogę dowiedzieć się tylu rzeczy w bardzo przyjemny sposób. Kocham je za to, że po prostu są, bo nie wyobrażam sobie życia bez książek.

11. Masz jakieś uprzedzenia?

Staram się nigdy nie być do niczego uprzedzona. Zawsze staram się dać szansę.

Do zobaczenia w następnym poście!

środa, 1 lutego 2017

Nowości od wydawnictwa IUVI!

Hej!
Dzisiaj przy współpracy z wydawnictwem IUVI przygotowałam dla Was informacje o dwóch bardzo dobrze zapowiadających się książkach.


Alcatraz kontra Bibliotekarze #Piasek Raszida - Brandon Sanderson

Piasek Raszida to I tom serii Alcatraz kontra Bibliotekarze - data premiery 15.02.2017 r. 

Bohater z talentem do… bycia wyjątkową ofiarą losu? Misja na śmierć i życie, by uratować woreczek piasku? Śmiertelne zagrożenie ze strony… Bibliotekarzy? Naprawdę?!
Alcatraz Smedry nie wydaje się przeznaczony do niczego poza katastrofami. Na trzynaste urodziny otrzymuje paczkę ze spadkiem po nieżyjących rodzicach – a w niej zwykły woreczek ze zwykłym piaskiem. Prezent zostaje jednak niemal natychmiast skradziony. To uruchamia lawinę zdarzeń,
które uświadomią Alcatrazowi, że jego rodzina jest częścią grupy walczącej przeciwko Bibliotekarzom – tajnej, niebezpiecznej i złowrogiej organizacji, która faktycznie rządzi światem. Piasek Raszida ma pozwolić Bibliotekarzom zdobyć władzę absolutną. Alcatraz musi ich powstrzymać… uzbrojony wyłącznie w okulary i wyjątkowy talent do bycia wyjątkową ofiarą losu…
~iuvi.pl


Całkiem obcy człowiek - Rebecca Stead 

Premiera: 15 lutego 2017 r.

„Która to prawdziwa ty? Ta, która zrobiła coś okropnego, czy ta, która się przeraziła tym, co zrobiła? I czy jedna może przebaczyć drugiej?”
Bridge, Tabitha i Emily znają się od zawsze, ale ten rok testuje ich przyjaźń.Em ma chłopaka (tak jakby), który prosi ją o szczególnego rodzaju zdjęcia. Tab jest młodą feministką i potrafi przejrzeć każdego na wylot, a Bridge z jakiegoś powodu zaczęła nosić kocie uszy i wciąż stara się zrozumieć, dlaczego przeżyła wypadek, którego nie powinna przeżyć. Są najlepszymi przyjaciółkami i kierują się jedną zasadą: nigdy nie kłócić się ze sobą. Czy to pomoże im przetrwać?Sherm usiłuje zrozumieć, dlaczego ludzie rozstają się po wielu latach małżeństwa i jak to jest przyjaźnić się z dziewczyną, a dla pewniej licealistki Walentynki okażą się najtrudniejszym dniem w życiu.A, i jeszcze Jamie, poważny starszy brat, którego głupi zakład z kumplem kończy się… no, prawie katastrofą.
O nastolatkach, z których każdy usiłuje znaleźć własny sposób, by przetrwać w wariackim świecie, nie łamiąc sobie serca, i nie zwariować.


Całkiem obcy człowiek to niezwykła książka o miłości i przyjaźni, zaufaniu i zdradzie, chłopakach i dziewczynach...

Zainteresowała Was któraś z książek? Napiszcie koniecznie!





niedziela, 29 stycznia 2017

LBA #9

Hej!
Znowu nie było mnie tutaj przez dwa tygodnie. Szkoła robi swoje i nie mam czasu na nic, jednak właśnie zaczęłam ferie i chcę zadrobić wszystkie blogowe zaległości. Dzisiaj przychodzę do Was z LBA, do którego nominowała mnie autorka bloga Chaos myśli, za co oczywiście bardzo dziękuję. Zaczynajmy! 
Źródło: Google grafika

1. Co najbardziej lubisz w blogowaniu?
Uwielbiam to, że mogę porozmawiać z innymi ludźmi, którzy kochają książki równie mocno jak ja. Daje to niesamowitą siłę do dalszej pracy!
2. Jakie są Twoje ulubione miejsca do czytania?
Najczęściej czytam późnym wieczorem, więc wybieram łóżko, bo jest mi ciepło i wygodnie. 
3. Czy kiedykolwiek zarwałaś noc dla jakiejś książki?
Zdarzyło się tak kilka razy, ale nigdy nie zarwałam całej nocy. Nawet gdybym chciała to nie byłabym w stanie czytać tak długo.
4. Czy jesteś uzależniona od kupowania własnych egzemplarzy czy wolisz wypożyczać książki z biblioteki?
Lubię kupować książki, ale nie jest to często kwestia uzależnienia, lecz fakt, że biblioteki w mojej okolicy są bardzo słabo wyposażone, a często na niektóre książki trzeba czekać bardzo długo. 
5. Jakie cechy książkowych bohaterów cenisz, a jakie z kolei Cię irytują?
Lubię odważnych bohaterów, jednak coraz częściej autorzy nie znają umiaru i kreują postaci w bardzo przesadny sposób. Nienawidzę natomiast bohaterów, którzy są egoistami i nieudacznikami.
6. Lubisz zbierać gadżety książkowe? Jeśli tak, to jakie?
Mam wiele zakładek i to właściwie tyle z moich książkowych gadżetów.
7. Twoja ulubiona "książka z dzieciństwa"?
Mikołajek i Koszmarny Karolek to książki, które uwielbiałam będąc dzieckiem.
8. Czy często oglądasz ekranizacje książek czy raczej nie lubisz książkowych historii przenoszonych na ekran?
Uwielbiam ekranizacje. Zawsze jestem ciekawa czy reżyserowie podołali zadaniu i stworzyli film tak dobry, jak książka.
9. Jaka postać literacka jest według Ciebie taką, z którą chętnie być się zaprzyjaźniła?
Teraz przychodzi mi na myśl tylko America z serii Selekcja. Od początku bardzo ją polubiłam i wydaje, że z nią byłabym się w stanie dogadać. 
10. Czy kiedykolwiek przeczytałaś jakąś książkę dwukrotnie?
Jedynymi książkami, które przeczytałam dwa razy są Złodziejka książek oraz Harry Potter i Książę Półkwi, bo to moja ulubiona część serii o Harrym Potterze.
11. Lubisz zaznaczać interesujące Cię cytaty, czy kompletnie nie przywiązujesz do tego wagi?
Gdy czytam to rzadko kiedy zwracam uwagę na jakieś cytaty, gdyż nie ma to dla mnie znaczenia.

Do zobaczenia w następnym poście!