wtorek, 26 stycznia 2016

Time of the Day Book Tag!

Cześć! Dzisiaj przychodzę do Was z tagiem o nazwie "Time of the Day" :) Widziałam go już kilka razy na polskich blogach i youtubie, więc pomyślałam, że sama z chęcią go zrobię.
Zaczynajmy!

1. Czas wstawać! Książka, która otworzyła Ci oczy na nowy gatunek.

Myślę, że taką książką było "Studium w szkarłacie" Artura Conan Doyle'a, czyli pierwsza książka z serii o Sherlocku Holmesie. Wcześniej nie czytałam takich, można powiedzieć "klasyków literatury", obawiałam się, że ich nie zrozumiem i to właśnie Sherlock otworzył mi oczy, dzięki czemu pokochałam właśnie takie książki.

2. Nie ma czasu na śniadanie! Książka, która stoi na twojej półce od wieków. 

Taką książką jest "Wierna rzeka" Stefana Żeromskiego, która jest na mojej półce naprawdę dłuuugi czas. Mimo, że jest cienka, a jej przeczytanie zajęłoby mi jeden wieczór, to jednak nie mogę się za nią zabrać. Wstyd!

3. Komu w drogę temu czas. Książka, którą przeczytałaś podczas podroży.

Pierwszą taką książką, która przyszła mi na był "Cmętarz zwieżąt" Stephena Kinga. Przeczytałam ją podczas podróży do Niemiec. Było to w wakacje, jechaliśmy samochodem, a ja na swoim ebooku miałam tylko tą książkę. Podobała mi się, a droga minęła szybko i przyjemnie.

4. Ciężki dzień w szkole. Książka przez, którą ciężko Ci  było przebrnąć. 

Długo się zastanawiałam nad tym pytaniem i w końcu wybór padł na moją pierwszą lekturę w liceum, czyli "Dżumę". Nie jestem w stanie opisać, jak bardzo mi się ta książka dłużyła. Mimo, że jest cienka to przebrnięcie przez nią zajęło mi więcej czasu niż przeczytanie książki, która ma 500 stron.

5. Czas na lunch. Szybka i niezobowiązująca książka. 

Taką książką a właściwie serią są "Strażnicy Historii" Damiana Dibbena. Bardzo lubię te książki, ponieważ są lekkie, mają ciekawą fabułę i ciągle coś się dzieje. Ta seria ma na razie tylko 3 tomy, ale mam nadzieję, że za niedługo ukażą się kolejne.

6. Podsumowanie swojej pracy. Książka, którą kupiłaś ze względu na przeczytaną recenzję.

Zdecydowanie taką książką jest "Światło którego nie widać" Anthony'ego Doerra. Kiedy została ona wydana w Polsce, stało się o niej tak głośno, że nie byłam w stanie jej nie kupić. Przyciągnął mnie, także fakt, że jest o wojnie, a ta tematyka bardzo mnie interesuje. Obecnie jestem w trakcie jej czytania i już teraz mogę Wam ją bardzo serdecznie polecić.

7. Wreszcie o domu! Książka, która przedstawia jakąś postać w trakcie podróży. 

Wydaje mi się, że idealnie pasuje tutaj "Herbata szczęścia" Agnieszki Grzelak. Z tego co pamiętam, bardzo duża część tej książki jest właśnie o podróży głównych bohaterów.

8. Obiad i rozmowa. Książka, o której nie słyszałaś żeby dużo osób mówiło, a ty ją uwielbiasz.

Pierwszą książką, która przyszła mi na myśl była "Córka medium" Alyxandry Harvey. Czytałam tą książkę mając 12 lat, ale pamiętam, że zawsze po szkole kiedy jadłam obiad sięgałam po nią. Bardzo mi się wtedy podobała, jednak wydaje mi się, że teraz nie wywarłaby na mnie takiego wrażenia. Uważam, że jest przeznaczona dla młodszych czytelników.

9. Czas na relaks przed telewizorem! Jedna z twoich ulubionych książek, która doczekała się ekranizacji albo serialu na jej podstawie. 

Tutaj muszę wspomnieć o mojej ukochanej "Złodziejce książek". Nigdy nie czytam książek, więcej niż jeden raz, ale ta pozycja stanowi wyjątek. Pierwszy raz sięgnęłam po nią w wieku 10 lat i zakochałam się od pierwszych stron. Pamiętam, że po jej przeczytaniu szukałam w internecie filmu na podstawie książki i bardzo się rozczarowałam, gdy go nie znalazłam. Gdy po kilku latach trafiłam na ten film zupełnie przypadkiem, moje szczęście nie znało granic.

10. Pora spać! Książka, która aktualnie stoi na twoim stoliku nocnym.

Aktualnie leży tam "Ogień i woda" Viktorii Scott, którą mam zamiar dzisiaj skończyć, więc na dniach powinna się pojawić jej recenzja na blogu.

11. Nocna zmiana. Książka, której nie mogłaś odłożyć, wiec czytałaś ją do późna. 

Nie zdarza mi się czytać książek w nocy, ale wyjątkiem był "Szklany tron", który po prostu uwielbiam. Tak bardzo się w nią wciągnęłam, że usiadłam i przeczytałam jej połowę za jednym zamachem.


Czytaliście, którąś z wspomnianych tutaj książek? A może zrobiliście już ten tag? Koniecznie napiszcie mi w komentarzu! 

16 komentarzy:

  1. "Złodziejkę..." kocham nad życie! A "Światło..." stoi na mojej półeczce i nadal czeka. Ściślej mówiąc, od Świąt. Buziaki, Idalia :*

    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety, ale żadnej nie czytałyśmy, ale tag ciekawy :)

    Buziaczki! ♥
    Zapraszamy do nas :)
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przeczytałam żadnej z tych książek, ale od dłuższego czasu poluję na "Szklany tron". Świetny tag! ;)
    Pozdrawiam, maleficent.

    OdpowiedzUsuń
  4. "Wierna Rzeka" też kwitnie na mojej półce... chyba będę musiała ją kiedyś przeczytać. Pozdrawiam! ksiazkowa-przystan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. "Światło którego nie widać" rzeczywiście rozchodziło się dużą falą po blogach. Przyznam, że może i ja wreszcie po nie sięgnę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Złodziejka książek to najcudowniejsza książka na świecie ♥ Pozostałych tytułów z tagu nie znam, ale mam nadzieję szybko nadrobić Cmętarz Zwieżąt oraz Światło, którego nie widać, bo oba tytuły czekają na półce :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gdzieś już słyszałam o tym TAG-u! Bardzo fajny i może wykorzystam go u siebie :)

    Pozdrawiam,
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2016/01/wroc-jesli-pamietaszopen-box.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny Tag :)

    Swiatlo którego nie widac jest na mojej liście TBR!

    Pozdrawiam!
    Turkusowa Sowa

    OdpowiedzUsuń
  9. Interesujące odpowiedzi i ciekawy tag ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ''Szklany tron'' mam w planach! :D
    Super TAG i cudowne odpowiedzi! :)
    Obserwuję! :*
    Buziaki :*
    http://cudowneksiazki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz widzę ten TAG, ale bardzo mi się podoba ^^ Światło, którego nie widać jest absolutnie przecudowne ♥ Złodziejka Książek, to również moja ukochana książka
    Buziaki, Lunatyczka

    OdpowiedzUsuń
  12. Pamiętam, że jak czytałam Dżumę to naprawdę nie pasowała mi dość mała czcionka umiejscowiona na niemal całej powierzchni kartki. To okropnie utrudniało mi czytanie, jednak jakoś poszło i przyznaję, że Dżumę pozostawiłam pd etykietką lektur, które naprawdę polubiłam :>
    Uwielbiam Szklany tron!!!
    A Światło, którego nie widać również kupiłam ze względu na ogrom pozytywnych recenzji :>
    Pozdrawiam
    Secretsofbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Zostaw Żeromskiego w grobowym (dosłownie) spokoju. Facet nie ma szans w porównaniu z zagraniczną literaturą - lecz nie tą komercyjną, oczywiście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest aż tak źle? Mojej mamie się podobało :D
      Co w takim razie polecasz? ;)

      Usuń
  14. Świetny TAG - pierwszy raz się z nim spotkałam :)
    "Światło, którego nie widać" jest niesamowitą książką! Czekam na Twoją recenzję :)
    Pozdrawiam serdecznie.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi na nowy gatunek otworzył oczy Człowiek-nietoperz. To był pierwszy kryminał jaki czytałam i pokochałam twórczość Jo Nesbo ;)
    A Światło, którego nie widać też kupiłam ze względu na recenzje! Tj dostałam bo poprosiłam o nią xd

    Zapraszam do siebie
    http://to-read-or-not-to-read.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń