sobota, 27 lutego 2016

Tea Book TAG!


Cześć!

Dzisiaj przychodzę do Was z Tea Book TAG, do którego nominowała mnie autorka bloga Zapoczytalna koniecznie ją odwiedźcie :)
A teraz zaczynajmy.





1. Czarna herbata, czyli mój ulubiony klasyk.

Mam kilka ulubionych klasyków, ale pierwszym, który przyszedł mi na myśl była Duma i uprzedzenie Jane Austen. Nie przepadam za romansami, ale ten naprawdę mnie urzekł. A pan Darcy? Hmmm... Jeden z moich przyszłych mężów po prostu.
Książka bardzo mi się spodobała i już od początku trzymałam kciuki za głównych bohaterów i ich wspólną przyszłość.







2. Zielona herbata, czyli książka tak nudna, że przy jej czytaniu zasnęłam.

Bardzo rzadko zdarza mi się zasypiać przy książkach, ale jeżeli już tak się stanie to zapewne z powodu jakiejś lektury szkolnej. 
Pamiętam, że bardzo dobrze mi się spało przy czytaniu Starego człowieka i morze Ernesta Hemingway'a. Książka była nieprawdopodobnie nuda i bardzo mi się ciągła, mimo że ma chyba niecałe 100 stron. 
Ja wiem, że ta książka ma głęboki sens i niesie ze sobą pewne przesłanie, ale chyba można to przekazać w bardziej interesujący sposób, niż poprzez postać starca na morzu.




3. Czerwona herbata pu-erh, czyli książka, w której bohaterowie ciągle się przemieszczają.
Zastanawiałam się długo nad tym pytaniem, a odpowiedź leżała przede mną w postaci jednej z książek o Percym Jacksonie. Bohaterowie, z tej książki ciągle są w ruchu,odwiedzają różne miejsca próbując rozwiązać problemy zagrażające Olimpijczykom. 
Recenzja I tomu KLIK
Recenzja II tomu KLIK




4. Biała herbata, czyli książka niezasłużenie popularna.

Takich książek jest naprawdę dużo, ale postawiłam na After. Przeczytałam tylko pierwszy tom, ale naprawdę nie lubię tej serii. 
Inną niezasłużenie popularną książką jest wszystkim dobrze znane 50 twarzy Greya. Naprawdę szkoda mi słów na tę powieść.
Recenzja After KLIK






5. Herbata yerba mate, czyli książka, przy której trzeba przebrnąć przez pierwsze rozdziały, aby akcja się rozwinęła. 

Miniaturzystka Jessie Burton na początku bardzo mnie nużyła, ale później nie mogłam się od nie oderwać. To jak autorka przedstawiła wiele wydarzeń, wykreowała postaci, po prostu mistrzostwo. 
Miniaturzystka jest jedną z moich ulubionych książek i zawsze ją polecam moim znajomym.


6. Herbata ziołowa, czyli książka, którą czytano mi na dobranoc, gdy byłam mała.
Rodzice nigdy nie czytali mi bajek na dobranoc, ponieważ tego nie lubiłam (byłam dziwnym dzieckiem hahahaha). 
Często w dzień mama czytała mi różne baśnie lub książki, które razem wypożyczałyśmy z biblioteki.

7. Herbata owocowa, czyli moja ulubiona lekka książka.
Chyba nie mam ulubionej, czytam bardzo dużo takich książek, ale nic nie przychodzi mi na myśl w tej chwili.



8. Ice tea, czyli książka, która zmroziła mi krew w żyłach.

Przyszła mi na myśl książka Stephena Kinga Cmętarz Zwieżąt. Nie czytam książek tego autora, ponieważ bardzo nie lubię horrorów. Mimo, że ten nie był jakieś niezwykle straszny, to naprawdę się bałam czytając go, szczególnie w nocy.


9. Rozlana herbata, czyli kogo taguję:

To tyle na dzisiaj. Do zobaczenia w następnym poście!

19 komentarzy:

  1. Dziękuję, że zrobiłaś ten TAG. Pozdrawiam cieplutko ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie zgadzamy się pod wieloma aspektami:)
    Świetnie wykonany TAG.
    POZDRAWIAM!

    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. "Cmętarz zwieżąt" chciałam ostatnio wypożyczyć z biblioteki, ale nie było :/ "Dumę i uprzedzenie" również mam w planie, ale nigdzie nie mogę wyczaić wydania z Angielskiego Ogrodu z obwolutą. Świetny TAG i wykonanie ;)
    Pozdrawiam.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydania z Angielskiego Ogrodu są co jakiś czas dostępne w Biedronce, a ja swoje zakupiłam w Kauflandzie :)

      Usuń
  4. Uwielbiam ten TAG ;D
    O tak Stary człowiek i morze brr totalnie mnie znudził i chyba nawet nie dobrnęłam do końca :D
    Percy'ego uwielbiam ;D
    O no i teraz mam problem xD Bo After wzbudza we mnie dziwne uczucia, z jednej strony chcę z drugiej właśnie czuję za dużą presję jej popularności i że każdy czyta ;D Chyba odpuszczę :D

    Buziaki
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie szkoda tracić czasu na "After", drugi Grey, tylko że dla młodzieży :D

      Usuń
  5. Całkowicie się zgadzam co do ,,50 twarzy Greya". Z resztą dużo osób wymienia tę pozycję w Tagu. Dobrze, że jest tyle czytelników, którzy dostrzegają beznadziejność tej historii. :D
    Pozdrawiam,
    Geek of books&tvseries&films

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękujemy za nominację. Niedługo go wykonamy :)
    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za nominację, niedługo wykonam ten tag :)
    Pozdrawiam,
    SzumiąBooki

    OdpowiedzUsuń
  8. O "mrożeniu krwi w żyłach" wiem też coś i ja... bo boje się wszystkiego, nawet "lekki horror dla młodzieży", Marina Zafóna ciężko czytało mi się w nocy :)

    A Stary człowiek i morze nie jest najbardziej fascynującą lekturą, fakt.

    Pozdrowienia z Po drugiej stronie książki od Książniczki

    OdpowiedzUsuń
  9. Również spałam przy Starym człowieku i morzu, a Duma i uprzedzenie to mój ulubiony klasyk! ♥♥
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie na recenzję "Ognia i wody",
    Isabelle West
    Z książkami przy kawie

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja również prawie zasnęłam przy książce Stary człowiek i morze :D
    Gościu przez 3/4 książki goni rybę, a potem i tak nic nie ma XD Taaak, ten głęboki sens, który dostrzegają poloniści i w ogóle, ale ja podziękuję XD
    Buziaki,
    SilverMoon z bloga Books obsession

    OdpowiedzUsuń
  11. W końcu muszę się zabrać za powieści Kinga :)

    OdpowiedzUsuń
  12. "Stary człowiek i morze" to było straszne, te opisy ryby, moja mina to było ciągłe wtf :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawy tag :)
    Ja lubię horrory :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Stary człowiek i morze to teraz moja lektura. :( Nawet jej nie zaczęłam i mam nadzieję że nie będę musiała tego czytać ;) After czytałam jeszcze za czasów, kiedy była na Wattpadzie i jakoś szczególnie mi do gustu nie przypadła :)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  15. Serię After mam w planach, pierwszy tom czeka na półce. "Starego człowieka..." czytałam i mi się nawet podobał.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. ooo! Duma i uprzedzenie czy Stary człowiek i morze - miło wspominam, naprawdę. ;)

    OdpowiedzUsuń