piątek, 3 czerwca 2016

Podsumowanie maja!

Cześć! 
Jest już czerwiec, więc przyszła pora na podsumowanie poprzedniego miesiąca. Maj minął mi bardzo szybko. Liczyłam, że ze względu na matury i trochę wolnego, będę miała więcej czasu na czytanie. Niestety się przeliczyłam. Wolne dni spędziłam głównie na nauce na ostatnie sprawdziany, więc czytałam mało. Jednak może przejdźmy już do konkretów.

Podsumowanie maja

W maju udało mi się przeczytać trzy książki i to w dodatku nie w całości. 
Przeczytane książki:
Obca Diana Gabaldon 630 stron 
Co ze mnie zostało Kat Zhang 261 stron
Love, Rosie Cecelia Ahern 260 stron
Jak wiecie (lub nie) Obcą zaczęłam czytać pod koniec kwietnia i udało mi się ją skończyć w maju. Po tej powieści mam naprawdę ogromnego kaca książkowego i ciężko mi się zabrać za czytanie czegoś innego.
Co ze mnie zostało to książka, która nie przypadła mi do gustu i nie mam zamiaru kończyć jej czytać.
Love, Rosie musiałam na jakiś czas odłożyć, ponieważ w pierwszej kolejności muszę przeczytać egzemplarz recenzencki, ale o tym potem :)

Maj na blogu

Liczba postów w tym miesiącu: 5
Liczba wyświetleń: 3039 ( w maju 366)
Liczba obserwatorów: 82

Książki, które przybyły do mnie w maju

W tym miesiącu nie planowałam kupować żadnych książek i o dziwo udało mi się to :D Jednak wbrew pozorom przybyło do mnie 6 książek oraz jedna kolorowanka. 

Saga rodu Forsyte'ów tom 1, 2 i 3 (od koleżanki)
Oblubienice wojny (egzemplarz recenzencki od wydawnictwa Helion - recenzja wkrótce)
Opowiadania Edgar Allan Poe (prezent)
Umarli rzucają cień Andrzej Wydrzyński (prezent)
Antystresowa kolorowanka (kupiona w Kauflandzie za 5 złotych)

A ile książek udało się Wam przeczytać w maju?




9 komentarzy:

  1. No i piękne wyniki ;)
    Życzę zaczytanego czerwca! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję wyników. :) Obcą od dawna mam w planach, zbieram pieniądze, by wreszcie ją kupić, ale kompletnie nie wiem, gdzie zmieściłabym całą serię. :) Udanego czerwca!

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam zamiar przeczytać "Love, Rosie". Żałuję, że już obejrzałam film, ale koniecznie muszę przeżyć jeszcze raz tą wspaniałą historię.
    Pozdrawiam cieplutko :*
    zapoczytalna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obejrzałam ze znajomymi część filmu i różni się od książki, więc czytaj śmiało :)

      Usuń
  4. Gratuluję wyniku i zaczytanego czerwca życzę! Mam nadzieję, że u mnie ten miesiąc będzie nieco lepszy od maja ;)

    Pozdrawiam,
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2016/06/dziewczyna-z-pomaranczami.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie maj też był słabym miesiącem i podobnie jak ty przeczytałam 3 książki.Mam nadzieję,że w czerwcu będzie o niebo lepiej. :)
    Pozdrawiam cieplutko!
    http://olalive-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Och, moja kochana "Love, Rosie" - uwielbiam tę historię. Też udało mi się przeczytać trzy książki. ;)
    Pozdrawiam,
    Chaotyczna A.

    http://chaosmysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję wyniku! Ja w maju przeczytałam tylko jedną książkę, ale w czerwcu na pewno nadrobię zaległości (oby xd).
    "Obcą" mam na półce i ciągle się za nią zabieram i zabrać się nie mogę :) Muszę się zmobilizować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładny wynik! Uwielbiam "Love, Rosie", chętnie wróciłabym do tej książki za jakiś czas ;)

    OdpowiedzUsuń