piątek, 14 października 2016

Marsjanin - Andy Weir

Tytuł polski: Marsjanin
Tytuł oryginału: The Martian
Autor: Andy Weir
Tłumaczenie: Marcin Ring
Liczba stron: 382
Ocena: 8,5/10

Straszliwa burza piaskowa sprawia, że marsjańska ekspedycja, w której skład wchodzi Mark Watney, musi ratować się ucieczką z Czerwonej Planety. Kiedy ciężko ranny Mark odzyskuje przytomność, stwierdza, że został na Marsie sam w zdewastowanym przez wichurę obozie, z minimalnymi zapasami powietrza i żywności, bez łączności z Ziemią. Co gorsza, zarówno pozostali członkowie ekspedycji, jak i sztab w Houston uważają go za martwego...
~ opis z tyłu książki

Niesamowita, przepiękna i zapierająca dech w piersiach - tylko tyle słów potrzebuję, aby opisać tę książkę. Jedyne czego żałuję to faktu, że za jej przeczytanie zabrałam się tak późno. 
Autor stworzył nieprawdopodobnie realistyczną historię, która spodoba się każdemu. Gdy rozpoczęłam czytanie tej książki bardzo drażniła mnie ogromna ilość naukowego słownictwa. Ciężko było mi cokolwiek zrozumieć, ale nie mogłam pominąć tych fragmentów. Było ich zbyt dużo, a bez ich znajomości nie zrozumielibyśmy sensu książki. Na szczęście cała historia ukazana jest z perspektywy Marka Watneya, który stara się wytłumaczyć czytelnikowi wszystko w bardzo prosty sposób. 
Po około 30 stronach słownictwo przestało mi przeszkadzać, zaczęłam wszystko rozumieć i czerpać przyjemność z czytania. 

Fabuła jaką stworzył Andy Weir jest perfekcyjna. Występują liczne zwroty akcji, która zmieniają bieg całej fabuły. Ogromne pokłony w stronę autora, ponieważ widać, że ma on pojęcie o czym pisze. Dzięki niemu czytelnik może przez chwilę poczuć się jakby sam był na Marsie. 
Na początku obawiałam się, że autorowi nie uda się wykreować wszystkiego w ciekawy sposób, ale na szczęście nie miałam racji. Widać, że Andy Weir miał pomysł na tą powieść od samego początku do samego końca. 

Największym plusem tej książki jest oczywiście Mark Watney, który według mnie jest jednym z najlepszych bohaterów książkowych. Humor Marka jest genialny. Chyba jeszcze przy żadnej powieści tak się nie uśmiałam jak przy tej. Tutaj wstawię Wam kilka moich ulubionych fragmentów. 

Pora coś przegryźć i zobaczyć, jaką dobra komandor porucznik muzykę tu zostawiała.
Disco. Niech cię cholera Lewis. 

-Proszę, uważaj na swój język. Wszystko, co napiszesz, nadajemy na żywo na cały świat. 
WATNEY: Patrzcie! Cycki! ==>> (.Y.)

Mark trochę odpowiedzi na Twoje poprzednie pytania:
Nie, nie powiemy naszemu zespołowi botaników, żeby "poszli się pierdolić"[...] Twoja prośba o "cokolwiek, och Boże COKOLWIEK, tylko nie disco" została odrzucona. Daj się ponieść boogie. 

Sami widzicie, że humor Marka jest niezwykle specyficzny, ale zdecydowanie ubarwia całą fabułę książki.

Jeżeli jeszcze nie czytaliście Marsjanina to koniecznie to nadróbcie. Gwarantuję, że to jest książka, która spodoba się każdemu. 

8 komentarzy:

  1. Sięgnę po to, jak tylko będę miała trochę więcej pieniążków! ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam i uwielbiam - Mark rozwalił system ;)
    Cudo!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam już wiele pozytywnych opinii, z całą pewnością przeczytam. :)
    Buziaki,
    StormWind z bloga cudowneksiazki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Tyle już słyszałam o poczuciu humoru głównego bohatera, że nie pozostaje mi nic innego, jak przeczytać tę książkę :D Zrobię to, kiedyśśś :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba w końcu muszę zabrać się za tę książkę ;)
    Pozdrawiam! http://literacki-wszechswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Koniecznie muszę sięgnąć po tę książkę. Czytałam same dobre opinie na jej temat. Myślę, że poczucie humoru Marka przypadłoby mi do gustu :D Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam i również polecam! Z jednej strony się bałam że nie zrozumiem połowy rzeczy - no bo halo, NASA, kosmos, fizyka i inne takie, a tu miłe zaskoczenie. I taaak, Mark Watney, jego charakter i poczucie humory mnie powaliły na kolana. :)

    Pozdrawiam!
    Podróże w książki

    OdpowiedzUsuń
  8. Pozycja ciągle przede mną, ale chcę po nią sięgnąć ;)
    http://justboooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń