czwartek, 6 października 2016

Podsumowanie września!

Cześć!
Nadszedł już październik, pierwszy miesiąc szkoły za nami, co jest nieco optymistyczną wizją. Wraz z nadejściem jesieni przyszły oczywiście ukochane przeziębienia, które nie dają nam żyć i czytać! Dzisiaj zapraszam Was, na podsumowanie września :) 


Podsumowanie września

W tym miesiącu udało mi się przeczytać pięć książek, co uważam za naprawdę dobry wynik zważając na fakt, że zaczęła się szkoła. Czasu nie miałam zbyt dużo, ale starałam się w każdy wieczór sięgać po książkę. Miesiąc zaczęłam z trzema egzemplarzami recenzenckimi. PAX. Bjera oraz Mroczniejszy odcień magii przybyły do mnie od strony efantastyka (recenzja pojawi się dopiero po opublikowaniu jej na stronie). Od wydawnictwa Helion otrzymałam Pieśń Dawida, której recenzję możecie już zobaczyć na blogu. Gdy byłam chora nie miałam ochoty na czytanie, ale udało mi się przeczytać Forresta Gumpa po angielsku. Miesiąc zakończyłam z drugą częścią Króla kruków, czyli ze Złodziejem snów

W skrócie:
PAX. Bjera 6,5/10 207 stron
Forrest Gump 7,5/10 228 stron
Mroczniejszy odcień magii 7,5/10 402 strony
Pieśń Dawida 8/10 306 stron
Złodzieje snów 7/10 479 stron
W sumie 1622 strony, czyli 54 strony dziennie.

Wrzesień na blogu

Posty na blogu: 5
Liczba wyświetleń: 5066 (we wrześniu 352)
Obserwatorzy: 96

Książki, które przybyły do mnie w tym miesiącu

Jak zwykle obiecałam sobie, że nic nie kupię, a wyszło jak zawsze. Z okazji moich urodzin kupiłam sobie cztery książki, które już od dłuższego czasu chciałam mieć na swojej półce. Mówię tutaj o Jesiennych werblach, Kasacji, Marsjaninie i Oceanie na końcu drogi. Reszta książek to egzemplarze recenzenckie: Mroczniejszy odcień magii, PAX. Bjera, Pieśń Dawida. W sumie 7 książek :) 


A co Wy przeczytaliście we wrześniu?


12 komentarzy:

  1. Widzę że Ty również nabyłaś więcej książek niż przeczytałaś. :) U mnie kiepsko, dokończyłam tylko Poldarka i Obcą, jak wspomniałaś, zaczęła się szkoła. :(

    Pozdrawiam!
    Podróże w książki

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię twórczość Mroza i "Kasację" naprawdę warto przeczytać ;)
    Pozdrawiam! http://literacki-wszechswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie we wrześniu było dość słabo, głównie przez pracę, przez którą nie miałam czasu czytać, dlatego teraz w październiku nadganiam, póki jeszcze studia na to pozwalają ;) Dość ciekawe książki zdobyłaś w tym miesiącu, niektóre naprawdę mnie zainteresowały.

    Tyle już słyszę o tej książce, że naprawdę w końcu powinnam się za nią zabrać. Do tego zachęciły mnie podane przez Ciebie cytaty, są naprawdę świetne :)

    Pozdrawiam, obserwuję i serdecznie zapraszam na mojego bloga z recenzjami :)
    www.planeta-recenzji.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja przeczytałam 9 książek ;) Gratuluję Ci wyniku i czytelniczego października życzę ;)
    Zapraszam na nowość na moim blogu: https://justboooks.blogspot.com/p/blog-page.html

    OdpowiedzUsuń
  5. "Pieśń Dawida" muszę przeczytać jak najszybciej, bo "Prawo Mojżesza" było świetne :D
    Natomiast "Kasacja" była jedną z największych rozczarowań tego roku :/
    Gabaldon nie zawiodła - "Jesienne werble" są równie dobre, jak poprzednie tomy :D
    Pozdrawiam i przyjemnej lektury!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie wrzesień bardzo pracowity, na czytanie nie miałam niestety czasu, udało mi się przeczytać zaledwie 800 stron. Pozostaje mi tylko pogratulować tak dobrego wyniku i świetnych pozycji.:)
    http://thebooksandclouds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi udało się przeczytać 4 książki ale dość obszerne więc stronowo wynik wyszedł taki a nawet trochę lepszy niż w sierpniu z czego bardzo się cieszę. Mnie niestety złapała jakś grypa bostońska straszne cholerstwo :( Jesyny plus tej choroby to to że udało mi się ruszyć z serią, która leżała u mnie od wakacji na półce i przeczytałam 2 tomy ale teraz mam masę zaległości :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam do mnie :)
      http://karola8399.blogspot.com/2016/10/stosik-8-czyli-napadam-na-biblioteke.html#comments

      Usuń
  8. Ja przeczytałam kilka ciekawych książek i w tamtym miesiącu kupiłam aż dwie książki tak aż bo ja zazwyczaj nie kupuje bo nie mam czasu a szkoda bo nic nie wygląda lepiej niż taki stosik w domu :) bardzo zaintrygowała mnie okładka "Ocen na końcu drogi" jestem ciekawa co o niej napiszesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS w tytule posta jest podsumowanie października a nie miało być września? :)

      Usuń
  9. Mój wrzesień zaczął się świetnie, bo przeczytałam aż cztery książki w pierwszym tygodniu, ale potem dopadły mnie zadania z chemii i z biologii :/ Będę musiała znaleźć złoty środek między obowiązkami a przyjemnościami, ogólnie jednak mój wynik mieści się w normie. Ja mam Mroczniejszy odcień magii od lipca, jednak z jakiegoś powodu nie mogę przebrnąć przez tę książkę, miałam do niej dwa podejścia i utknęłam na 80 stronie. Może za niedługo uda mi się przełamać złą passę. Chcę też przeczytać Obcą, bo wszyscy polecają! A moją biblioteczkę zasiliły Inwazja na Tearling, Ukryta łowczyni, Ukryta wyrocznia oraz Berło Serapisa i inne opowiadania <3

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja szczerze mówiąc nie pamiętam ile właściwie było tych książek u mnie... Cały wrzesień zlał mi się w jedno, a to wszystko przez szkołę i cały ten ''szał'' na jej punkcie haha :D Ale gratuluje tak dobrego wyniku! 5 książek i to we wrześniu! :D
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń