niedziela, 13 listopada 2016

Ocean na końcu drogi - Neil Gaiman

Tytuł polski: Ocean na końcu drogi
Tytuł oryginału: The Ocean at the End of the Line
Autor: Neil Gaiman
Liczba stron: 212
Ocena: 8/10

Książka jest historią opowiadaną przez mężczyznę, który wspomina pewne zdarzenie ze swojego życia - kiedy miał 7 lat, lokator mieszkający u jego rodziny ukradł ich samochód i popełnił w nim samobójstwo. Śmierć ta przywołuje starożytne złe moce, których rodzina może uniknąć jedynie dzięki pomocy trzech tajemniczych kobiet mieszkających na końcu ulicy...

Wielokrotnie słyszałam, że książki Neila Gaimana są nietypowe, ale nigdy nie spodziewałam się, że aż tak! Sięgnęłam po książkę z dwóch powodów. Pierwszy - bardzo chciałam przeczytać coś tego autora, drugi - ma przecudowną okładkę. 

Historia rozpoczyna się w momencie, gdy mężczyzna przyjeżdża do swojego rodzinnego miasteczka. Zaczyna opowieść o zdarzeniu, które spotkało go, gdy był dzieckiem. Z każdą stroną historia staje się coraz bardziej niezwykła i magiczna. Książka przez wielu nazywana jest współczesną baśnią i muszę się z tym zgodzić. 

Pomimo, że książka jest cienka i ma dużą czcionką, autor zawarł tutaj bardzo dużo fabuły. Akcja jest wartka i powieść bardzo szybko się czyta. Nie brak tutaj nadprzyrodzonych mocy i paranormalnych zjawisk. 
Akcja ukazana jest z perspektywy dziecka, co jeszcze bardziej przeraża. Chłopiec zwraca uwagę na różne rzeczy, lecz wielu z nich nie rozumie. 

Gdy wszystko wydaje się już zakończone autor zmienia bieg zdarzeń. W rezultacie czytelnik nie jest w stanie przewidzieć zakończenia, które jest niezwykłe i szokujące.
Jeżeli jeszcze nie mieliście okazji zapoznać się z twórczością Neila Gaimana to polecam Wam to zrobić. Ocean na końcu drogi to świetna książka, z nietuzinkową akcją i dobrze wykreowanymi bohaterami.

Książki były znacznie bezpieczniejszym towarzyszem od ludzi. 

Różni ludzie inaczej pamiętają różne rzeczy, nie znajdziesz dwóch osób, które zapamiętałyby coś tak samo, nieważne, były tam czy nie. Choćbyście nawet stali obok siebie, równie dobrze moglibyście znaleźć się na różnych kontynentach.

A którą książkę Neila Gaimana Wy polecacie?



9 komentarzy:

  1. Musze wreszcie zapoznać się z twórczością tego autora, ale jakoś mi z nim nie po drodze :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę wreszcie przeczytać coś od tego autora!! Ciągle nie mam okazji... :(
    A ta okładka rzeczywiście jest piękna <3 ^_^

    OdpowiedzUsuń
  3. Książki tego autora jeszcze ciągle przede mną. Mam zamiar rozpocząć właśnie od "Oceanu na końcu drogi", ponieważ posiadam tę powieść po angielsku i liczę na to, że jakoś zrozumiem te wszystkie metafory :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten egzemplarz koniecznie muszę przeczytać!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam kiedyś tę książkę, ale nie umiałabym już opowiedzieć, o czym była. Pamiętam tylko wrażenie, że bardzo mi się podobała. :)
    Świetnie napisana recenzja, gdyby nie to, że już czytałam "Ocean...", bardzo chciałabym ją po niej przeczytać. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O nie, nie... to nie dla mnie ;)
    http://justboooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś nie po drodze mi z książkami tego autora, ale bardzo chciałabym to zmienić. z Neilem Geilmanem od zawsze kojarzy mi się "Koralina"- książka i film mojego dzieciństwa. :)

    http://thebooksandclouds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam Neila Geimana! Tej książki akurat nie czytałam, ale koniecznie muszę to nadrobić.
    Najbardziej podobało mi się "Nigdziebądź" i serdecznie polecam tę książkę. Jest świetna!

    czytajacpomiedzywersami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. dopiero teraz zdecydowałam się na książki autora, jestem ciekawa czy i mi się spodobają :)

    OdpowiedzUsuń