niedziela, 16 kwietnia 2017

Baśnie Barda Beedle'a - J. K. Rowling

Tytuł polski: Baśnie Barda Beedle'a
Tytuł oryginału: The Tales of Beedle the Bard
Autorka: J. K. Rowling
Liczba stron: 141
Ocena: 7/10

„Baśnie barda Beedle’a” to zbiór pełen magii, poruszających opowieści, które wzruszają, bawią, a czasem przerażają i wywołują dreszcz lęku przed śmiercią. Przełożone z run antycznych przez Hermionę Granger i opatrzone obszernym komentarzem Albusa Dumbledore’a, to przepiękne wydanie nadaje nowy blask klasycznym baśniom dla młodych czytelników. Zbiór ze wstępem J.K. Rowling i ilustracjami znakomitego chorwackiego artysty Tomislava Tomica przestraszy i zachwyci zarówno mugoli, jak i czarodziejów.
~ Lubimy czytać

Seria o Harrym Potterze od wielu lat cieszy się ogromną popularnością wśród dorosłych i dzieci na całym świecie. Opowieści o młodym czarodzieju zna każdy z nas, a kolejne opowieści o magicznym świecie stworzonym przez J. K. Rowling przyspieszają bicie naszego serca. Dlatego gdy tylko ukazało się nowe wydanie dodatków do serii o Harrym wiedziałam, że muszę je mieć na swojej półce. 
Baśnie Barda Beedle'a to zbiór opowieści w skład którego wchodzą takie historie jak Fontanna Szczęśliwego Losu, Włochate Serce Czarodzieja czy Opowieść o trzech braciach

Książki J. K. Rowling o świecie magii mają to do siebie, że posiadają niezwykły charakter. Magia jest odczuwalna na każdej stronie książki. Niestety w przypadku tej pozycji jest zupełnie inaczej. Większość baśni wydaje się być zupełnie niepowiązana ze światem magii. Wydaje się, że autorka pisała tę książkę na siłę i bez jakiegokolwiek pomysłu, gdyż ze wszystkich opowiadań zapadły mi w pamięć jedynie dwa. 

O ile same baśnie nie były najgorsze to niestety nie mogę tego powiedzieć o komentarzach Albusa Dumbledore'a. Każde z opowiadań jest podsumowane przez profesora, co było naprawdę dobrym pomysłem, jednak autorka w każdym z nich umieściła praktycznie to samo. Nie było tam nic odkrywczego i momentami miałam ochotę cały komentarz po prostu pominąć. 

Jedyną rzeczą do której nie jestem w stanie się przyczepić jest wydanie książki. Ja posiadam ten zbiór w baśni w nowym wydaniu, które możecie zobaczyć na zdjęciu powyżej. Przepiękna okładka, która komponuje się z okładkami pozostałych dodatków, twarda oprawa i do tego niesamowite ilustracje w środku. Książka wygląda niesamowicie na półce.

Jestem strasznie zawiedziona, że książka nie spełniła moich oczekiwać. Liczyłam na coś więcej. Na coś co da mi chociaż namiastkę tego świata, który tak mnie zachwycił w serii o Harrym Potterze. 

A jakie są Wasze odczucia o tej książce?

3 komentarze:

  1. Szkoda, że książka nie spełniła Twoich oczekiwań, ja na nią poluję i może mnie przypadnie do gustu... Wydanie jest przepiękne, ale zobaczymy jak to jest z tą zawartością ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam żadnej książki od J.K. Rowling. Wiem, to brzmi wręcz nieprawdopodobnie, ale taka prawda :P po ten zbiór sięgnęłabym tylko po przeczytaniu HP, a że na to się nie zapowiada, to na razie niezbyt mnie interesuje ta książeczka :) przyznać mogę tylko, że okładka jest piękna.
    Pozdrawiam, http://ksiazkowa-przystan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Baśnie Barda Beedle'a przeczytałam już jakiś czas temu i też miałam wrażenie, że są zupełnie wyjęte z uniwersum, w którym toczyła się akcja serii o Harrym. Poza tym wyobrażałam sobie, że baśni w tej książce będzie nieco więcej.. To mnie najbardziej rozczarowało. Podczas czytania Insygniów Śmierci wyobrażałam sobie, że Hermiona dostała od Dumbledore'a takie spore tomiszcze z baśniami, a tutaj my dostajemy taki króciutki tomik do przeczytania w godzinę, dwie.. Byłam zaskoczona i smutna, kiedy zobaczyłam, że książeczka zawierającą zaledwie 5 historyjek :( Za to zarówno nowe jak i stare wydaje bardzo mi się podobają wizualnie, podobnie jak tobie :D

    Pozdrawiam!
    http://artefakty-nuki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń