wtorek, 27 czerwca 2017

LBA #12

Hej!
Nareszcie nadeszły wakacje, więc mam nadzieje, że uda mi się znaleźć trochę więcej czasu na czytanie książek i pisanie recenzji na bloga. Ten rok szkolny był dla mnie naprawdę ciężki, ale osiągnęłam zamierzone efekty, dzięki ciężkiej pracy. Dzisiaj przychodzę do Was z LBA, do którego zostałam mianowana bardzo dawno temu przez Just&Books, za co bardzo dziękuję. 
Zaczynajmy!

1. Jaka bajka była Twoją ulubioną w dzieciństwie?
Jako dziecko uwielbiałam bajki i mogłam spędzać godziny oglądając je. Do moich ulubionych należały Smerfy, Flinstonowie oraz Jetsonowie
 2. Której książki nie lubiłaś jako dziecko?

Wydaje mi się, że mnie było takiej książki, aczkolwiek nie przepadałam za książką O krasnoludkach i sierotce Marysi. Właściwie nie wiem dlaczego, ale bardzo nie lubiłam tej książki, chyba byłam czytelniczo wybrednym dzieckiem. 
 3. Którym smerfem byś była?
Zawsze po prostu zawsze uważałam, że jestem Smerfetką, ale to chyba nic dziwnego, każda mała dziewczynka chciała nią być.
 4. Maliny czy truskawki?
Truskawki, głównie dlatego, że pojawiają się wcześniej i są pierwszymi letnimi owocami, którymi możemy się cieszyć. 
 5. Której fantastycznej postaci nie lubisz i dlaczego?
Jest wiele takich postaci, jednak w tym momencie przychodzi mi na myśl tylko Julia z Dotyku Julii. Z tak irytującą bohaterką już dawno nie miałam do czynienia. Jak dla mnie jest zbyt rozchwiana emocjonalnie i chaotyczna. 
 6. Jakiego tytułu nigdy nie przeczytasz?
Raczej nie mam takiej książki, której obiecałam sobie nigdy nie przeczytać, bo gust czytelniczy się zmienia. Jednak wydaje mi się, że nigdy nie sięgną po Grey'a. 
 7. Jaki gatunek cenisz najbardziej i dlaczego?
Dawniej wskazałabym tutaj fantastykę, jednak ostatnio coraz rzadziej sięgam po książki z tego gatunku. Staram się poszerzać moją "czytelniczą gamę" i sięgam po książki, których nigdy nie miałam ochoty przeczytać. 
 8. Czy jest książka, której nie lubisz mimo, że ma pochlebne recenzje?
19 razy Katherine oraz Co ze mnie zostało to książki, których bardzo nie lubię, a sięgnęłam po nie ze względu na wiele pozytywnych recenzji. 
 9. Cechy, którego z bohaterów chciałabyś znaleźć u siebie?
Claire z Obcej Diany Gabaldon to bohaterka, której nie da się nie lubi pomimo jej wad. Zdecydowanie zazdroszczę jej kilku cech charakteru (i męża oczywiście :D)
 10. Jaki masz dziwny zwyczaj?
Lubię wszystko odkładać na miejsce, z którego to wzięłam. Dzięki temu łatwiej mi wszystko znaleźć i jakoś lepiej się wtedy czuję. 
 11. Jakie masz plany na tegoroczne święta?
Jak widać nieco spóźniłam się z tym tagiem :D Więc uznajmy tytułowe święta za obecne wakacje. Nie mam żadnych planów, chce po prostu wypocząć, zrobić prawo jazdy  i przygotować się na ostatni rok nauki. 

Do zobaczenia w następnym poście!

piątek, 23 czerwca 2017

Diabolika - S.J. Kincaid

Tytuł: Diabolika
Autorka: S.J. Kincaid
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 412
Ocena: 8,5/10

Nemezis jest diaboliką, czyli stworzeniem które wygląda jak człowiek, ale zostało stworzone, aby zabijać w obronie człowieka, dla którego zostało wyhodowane. Nemezis służy córce senatora - Sydonii. Aby ochronić dziewczynę musi ją udawać i brać udział w życiu imperium.

O Diabolice  słyszał już chyba każdy z was. Książka jest niezwykle popularna zagranicą i zyskała także ogromne uznanie polskich czytelników. Na mojej półce zagościła już kilka miesięcy temu, jednak dopiero dzisiaj chcę wam o niej opowiedzieć. 

Już po samym opisie można stwierdzić, że książka jest bardzo oryginalna. Z takim tematem nie spotkałam się jeszcze w żadnej powieści. Fabuła została przemyślana od początku do końca. Autorka zaskakiwała mnie wielokrotnie różnymi zwrotami akcji, których nigdy nie byłam w stanie przewidzieć. Książkę czytałam dosyć długo głównie ze względu na jej niesamowicie nudny początek. Przez pierwszych kilka rozdziałów nie działo się kompletnie nic, co sprawiało, że nie miałam ochoty po nią sięgać. 

Autorka zdecydowanie nadrobiła różne uchybienia kreacją bohaterów. Pojawiające się postaci są najczęściej jednoznacznie dobre lub złe, jednak w tym wypadku to plus tej książki. Nemezis zyskała moja sympatię już od pierwszych stron, jednak jej pani - Sydonia niesamowicie mnie irytowała. Wraz z biegiem akcji pojawia się coraz więcej postaci, które odgrywają ważną rolę w życiu i działaniach Nemezis. 

Styl pisania autorki od razu przypadł mi do gustu. Stworzyła zupełnie nowy świat, pełen zaskakujących elementów, opisała go w wyczerpujący sposób, a jednak jej powieść ma niewiele ponad 400 stron. Gdy akcja powieści nieco się rozkręciła, książkę czytało się niezwykle szybko i przyjemnie. 

Chciałam też zwrócić uwagę na przepiękne wydanie tej powieści, gdyż to okładka sprawiła, że miałam ochotę sięgnąć po tę książkę. Przepiękny biały kolor i motyl na okładce od samego początku zwracają uwagę. 
Jeżeli jeszcze nie czytaliście Diaboliki to koniecznie musicie to nadrobić. Pomimo nużącego początku książka jest warta przeczytania. 

A co Wy sądzicie o Diabolice?

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Alcatraz kontra Bibliotekarze #2 Kości skryby - Brandon Sanderson

Tytuł polski: Alcatraz kontra Bibliotekarze #2 Kości skryby
Tytuł oryginału: Alcatraz vs. the Evil Librarians. Book Two: The Scrivener's Bons
Autor: Brandon Sanderson
Ilustracje: Hayley Lazo
Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Liczba stron: 320
Ocena: 7,5/10

Alcatraz powraca w wielkim stylu. Infiltruje Bibliotekę Aleksandryjską, która bynajmniej nie została zniszczona i jest jednym z najniebezpieczniejszych miejsc na ziemi, szuka swojego ojca, który prawdopodobnie wcale nie umarł, i odkrywa dziwny złoty sarkofag, w którym może znajdować się klucz do jego zdumiewającego talentu do psucia różnych rzeczy. Biblioteki strzegą jednak kustosze – wytrwali i podstępni złodzieje dusz.
Oczywiście jest przy nim Bastylia – po to, by spuścić manto mrocznym Bibliotekarzom, ma się rozumieć. I nowo poznani, dość ekscentryczni członkowie rodziny. A walczyć przyjdzie im z najstraszniejszymi spośród Bibliotekarzy: tajną sektą najemników, Kośćmi Skryby.                 ~iuvi.pl
Rozpoczynając drugą część opowieści o Alcatrazie byłam bardzo ciekawa, czym w tym tomie zaskoczy mnie Brandon Sanderson. Od samego początku pojawił się u mnie problem z "wgryzieniem się w akcję". Książka pisana jest w bardzo lekki sposób i czyta się ją niesamowicie szybko, jednak świat okulatorów jest czymś zupełnie nowym, dlatego wciąż ciężko mi to wszystko zrozumieć. 
Książka od samego początku jest pełna akcji, która nie zwalnia nawet na moment. Drugi tom podobał mi się bardziej niż pierwszy, gdyż tutaj akcja rozgrywa się w Bibliotece Aleksandryjskiej. Autor pokazuje nam coraz więcej faktów z życia okulatorów, a większość z nich jest niesamowicie kreatywna. 
Głównego bohatera - Alcatraza, niezmiennie darzę ogromną sympatią. Pojawia się wiele bezpośrednich zwrotów bohatera do czytelników, co sprawia, że  momentami sami nie wiemy w co wierzyć. Poznajemy także innych nowych okulatorów i z niecierpliwością czekamy na poznanie ich nietypowych talentów. 
Styl pisania autora jest niepowtarzalny i muszę koniecznie sięgnąć po inne książki Brandona Sandersona. Powieść przeczytałam bardzo szybko i z ogromną przyjemnością. Historia Alcatraza jest idealna na odstresowanie po ciężkim dniu szkoły. 
Sposób wydania książki też od początku zwrócił moją uwagę. Po pierwsze - piękna, zielona okładka, która od początku podbiła moje serce. Po drugie - czcionka ułatwiająca czytanie, czyli taka jaką lubię najbardziej. Po trzecie - wiele ilustracji, które dodatkowo wzbogacają treść książki.
Jeżeli jeszcze nie sięgnęliście po serię o Alcatrazie to koniecznie musicie to nadrobić. Książkę  szczególnie polecam dla osób w wieku około 14 lat, gdyż takim osobom na pewno przypadnie do gustu. 
Za możliwość zrecenzowania książki dziękuję wydawnictwu IUVI!